<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052</id><updated>2012-02-16T12:21:27.071-08:00</updated><title type='text'>Abyśmy zdrowi byli</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>12</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-1605900529676759645</id><published>2011-08-03T15:27:00.000-07:00</published><updated>2011-08-03T15:27:31.232-07:00</updated><title type='text'>Rybi tłuszcz może pomóc chronić mózg po udarze</title><content type='html'>Na podstawie publikacji w "Translational Stroke Research"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kwas tłuszczowy obecny w rybach zmniejsza uszkodzenie mózgu po udarze niedokrwiennym jeśli poda się go w ciągu pięciu godzin od zdarzenia. Na razie to wynik badań na szczurach.&lt;br /&gt;Każdego roku 15 mln ludzi na świecie przechodzi udar mózgu, a 6 mln umiera z jego powodu. Jest to druga przyczyna zgonów osób po 60. roku życia i główna przyczyna długotrwałej niepełnosprawności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W większości przypadków jest to udar niedokrwienny, tj. spowodowany zablokowaniem tętnicy doprowadzającej krew do mózgu lub jej niedostateczną drożnością. Do zamknięcia tętnicy może doprowadzić np. powstający w niej zakrzep tworzący się przy ścianie naczynia na bazie blaszki miażdżycowej lub zator powstały z fragmentów skrzeplin, przyniesionych z prądem krwi z serca lub większych naczyń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Luizjana w Nowym Orleanie testowali na szczurach przydatność  kwasu dokozaheksaenowego(DHA), który jest zaliczany do niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. DHA wchodzi w skład błon komórek nerwowych i jest potrzebny do prawidłowego rozwoju układu nerwowego, w tym siatkówki oka. Bierze też udział procesach zapamiętywania oraz w ochronie tkanki nerwowej przed szkodliwymi czynnikami, jak wolne rodniki uwalniające się z uszkodzonych podczas udaru komórek.  główne źródło DHA stanowią tłuste ryby morskie, jak łosoś, tuńczyk, makrela, sardynki, śledź, owoce morza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okazało się, że terapia z użyciem DHA redukowała zaburzenia neurologiczne, nawet gdy związek został podany w 5 godzin po udarze. W porównaniu z grupą kontrolną, obszar mózgu zniszczony w wyniku udaru był mniejszy średnio o 40 proc. gdy DHA podano w 3 godziny po zdarzeniu oraz o 66 proc. i 59 proc., gdy podano go odpowiednio po 4 i 5 godzinach. Związek ograniczał też obrzęk mózgu oraz stymulował produkcję naturalnej cząsteczki, tzw. neuroprotektyny D1 (NPD1), chroniącej komórki tkanki nerwowej przed uszkodzeniem. Badania z użyciem rezonansu magnetycznego wykazały, że dzięki podaniu DHA tkanka nerwowa w wielu obszarach mózgu nie różniła się po 7 dniach od tkanki u szczurów, które nie przeszły udaru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze względu na ograniczenie czasowe, z leczenia trombolitycznego może skorzystać  mniej niż 10 proc. pacjentów. Każde wydłużenie okresu, w którym można uratować większy obszar mózgu jest więc bardzo istotne.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;i&gt;Przypisy:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kwas dokozaheksaenowy (DHA)&lt;/b&gt; – wielonienasycony kwas tłuszczowy ω-3 (omega-3) zaliczany do NNKT. Najlepszym jego źródłem jest tłuszcz rybi, w mniejszych stężeniach występuje także w niektórych algach oraz w nasionach lnu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DHA  spożywany w pokarmach powoduje obniżenie poziomu triacylogliceroli we krwi. Niedobór kwasu dokozaheksaenowego powoduje niski poziomu serotoniny w mózgu. Może też mieć związek z występowaniem ADHD, choroby Alzheimera i depresji.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Uwaga&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Tłuszcze wielonienasycone rozpadają się w wysokiej temperaturze, tworząc składniki szkodzące zdrowiu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-1605900529676759645?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/1605900529676759645/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/08/rybi-tuszcz-moze-pomoc-chronic-mozg-po.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/1605900529676759645'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/1605900529676759645'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/08/rybi-tuszcz-moze-pomoc-chronic-mozg-po.html' title='Rybi tłuszcz może pomóc chronić mózg po udarze'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-86014287251060821</id><published>2011-06-08T14:03:00.000-07:00</published><updated>2011-06-08T14:03:23.949-07:00</updated><title type='text'>Promocja zdrowia jest projektem WHO oraz  UE  rozwijanym w Polsce</title><content type='html'>Promocja zdrowia zastąpiła dawniejsze pojęcie higieny.&lt;br /&gt; Pierwsza Międzynarodowa Konferencja na temat promocji zdrowia odbyła się w Ottawie w 1986 roku.&lt;br /&gt;Promocja zdrowia stała się pierwszym z czterech głównych kierunków działania w ramach Europejskiej Strategii Zdrowia.&lt;br /&gt;Oficjalna definicja:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Promocja zdrowia&lt;/b&gt; to proces umożliwiający jednostkom i grupom społecznym zwiększenie kontroli nad uwarunkowaniami zdrowia w celu poprawy ich stanu zdrowia oraz sprzyjający rozwijaniu zdrowego stylu życia, a także kształtowaniu innych środowiskowych i osobniczych czynników prowadzących do zdrowia.&lt;br /&gt;Promocja zdrowia ma obejmować wszystkich ludzi i dotyczyć ich codziennego życia.&lt;br /&gt;Także integrować wszystkie sektory społeczne i rząd w celu ścisłej współpracy i zapewnienia działania na rzecz zdrowia dla wszystkich.&lt;br /&gt; Promocja zdrowia  z jednej strony jest działaniem w zakresie polityki społecznej, a z drugiej dążeniem do osiągnięcia i utrzymania zdrowia w oparciu o odpowiedni styl życia.&lt;br /&gt;Światowa Organizacja Zdrowia (WHO ) opracowała 6 projektów w tym zakresie:&lt;br /&gt;1.ZDROWE MIASTA&lt;br /&gt;2.ZDROWE MIEJSCE PRACY&lt;br /&gt;3.SZKOŁA PROMUJĄCA ZDROWIE&lt;br /&gt;4.SZPITAL PROMUJĄCY ZDROWIE&lt;br /&gt;5.CINDI&lt;br /&gt;6.SZPITAL PRZYJAZNY DZIECKU&lt;br /&gt;Projekt “Zdrowe Miasta”  w Polsce rozwija się od 1991 roku, początkowo jako Sieć Zdrowych Miast Polskich, a od 1994 roku jako Stowarzyszenie Zdrowych Miast Polskich. Organizacje skupiają 30 miast i gmin.  Poznań, Toruń, Gdańsk, Białystok i Kraków należą również do Europejskiej Sieci Zdrowych Miast.&lt;br /&gt;Promowanie zdrowia w miejscu pracy rozpoczęło się w Polsce  z początkiem lat 1990-tych.&lt;br /&gt;Projekt “Szkoły Promującej Zdrowie” w Polsce rozwija się od początku 1992 roku. Początkowo 16 szkół utworzyło Polską Sieć Szkół Promujących Zdrowie  Równoległe działania prowadzi od szeregu lat Szkolny Związek Sportowy.&lt;br /&gt; Polska Sieć Szpitali Promujących Zdrowie powstała w 1992 roku jako jedna z pierwszych w Europie i obecnie liczy ponad 80 szpitali członkowskich z całego kraju co czyni ją największą siecią europejską.&lt;br /&gt;W konsekwencji powstania Europejskiej Karty Dziecka w szpitalu i  opracowano projekt Szpitala Przyjaznego Dziecku, którego celem jest stworzenie jak najkorzystniejszych warunków pobytu dziecka w szpitalu.  W Polsce projekt ten się rozpowszechnia.&lt;br /&gt;CINDI jest programem opartym na strategii zdrowia dla wszystkich w odniesieniu do zapobiegania i zwalczania chorób niezakaźnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecnie obowiązujący NARODOWY PROGRAM ZDROWIA powstał w 1993 r.&lt;br /&gt;W przygotowaniu jest ustawa o Narodowym Programie Zdrowia.&lt;br /&gt;Unia Europejska zwiększyła swoje zainteresowanie promocją zdrowia od początku lat 1990-tych, a szczególnie w następstwie ustaleń Traktatu w Maastricht (Artykuł 129) z 1992 roku, a później  na mocy Traktatu w Amsterdamie (Artykuł 152) z 1997r.&lt;br /&gt;Do podstawowych działań promocji zdrowia zalicza się obecnie:&lt;br /&gt;1.edukację zdrowotną,&lt;br /&gt;2.zapobieganie chorobom&lt;br /&gt;3.lokalną politykę zdrowotną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opracowałem na podstawie publikacji Wydziału Promocji Zdrowia Mazowieckiego Oddziału NFZ. Cel : poinformowanie Szanownych Czytelniczek i Czytelników o zasięgu programu Promocja Zdrowia. M.in. kolejne uczelnie otwarły lub otwierają ten kierunek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-86014287251060821?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/86014287251060821/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/06/promocja-zdrowia-jest-projektem-who.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/86014287251060821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/86014287251060821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/06/promocja-zdrowia-jest-projektem-who.html' title='Promocja zdrowia jest projektem WHO oraz  UE  rozwijanym w Polsce'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-2832104245662344177</id><published>2011-06-02T06:28:00.000-07:00</published><updated>2011-06-02T06:28:38.182-07:00</updated><title type='text'>Poglądy  a zdrowie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KnQTf-GTs08/TeeOH7mtdvI/AAAAAAAAAA8/DpUNRhTzn-M/s1600/Avira-32.png" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="32" width="32" src="http://2.bp.blogspot.com/-KnQTf-GTs08/TeeOH7mtdvI/AAAAAAAAAA8/DpUNRhTzn-M/s320/Avira-32.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zazdroszczę ludziom wierzącym, że Bóg kieruje na bieżąco ziemskimi &lt;br /&gt;sprawami. Ponieważ decyzje i działania  omnipotencjalnego Boga ani od &lt;br /&gt;nas zależą, ani nie podlegają naszej wiedzy i rozumowi, mogą tak &lt;br /&gt;wierzący żyć spokojnie i bez nerwów. Pewnie żyją długo i szczęśliwie. &lt;br /&gt;O ile istnieją. W każdym razie taka postawa życiowa jest wg. mnie &lt;br /&gt;bardzo racjonalna.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-JoCpZXrFcUk/TeeOSiGyddI/AAAAAAAAABE/jSqsRx0-Jsc/s1600/Frontrow-32.png" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="32" width="32" src="http://2.bp.blogspot.com/-JoCpZXrFcUk/TeeOSiGyddI/AAAAAAAAABE/jSqsRx0-Jsc/s320/Frontrow-32.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zupełnym jej przeciwieństwem jest wiara w spiskową teorię dziejów. &lt;br /&gt;Wszystko, co dzieje się z tak wierzącymi oraz wokół nich, jest &lt;br /&gt;wynikiem spisku bardziej czy mniej określonych osób, grup, narodów &lt;br /&gt;nawet. Opisana postawa życiowa mocno szkodzi zdrowiu. Szczególnie &lt;br /&gt;zagraża układowi krążenia oraz układowi pokarmowego. Bycie ciągle &lt;br /&gt;zdenerwowaną(ym) powoduje co najmniej wrzody żołądka i grozi zawałem &lt;br /&gt;serca.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sP_syCpbeXY/TeeOoCPEdzI/AAAAAAAAABM/304aQlkTOcY/s1600/Budget-32.png" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="32" width="32" src="http://2.bp.blogspot.com/-sP_syCpbeXY/TeeOoCPEdzI/AAAAAAAAABM/304aQlkTOcY/s320/Budget-32.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przekonanie, że rzeczy na Ziemi dzieją się zgodnie z  prawami natury a &lt;br /&gt;zdarzenia cywilizacyjne i społeczne to wypadkowy rezultat wielu, &lt;br /&gt;często przeciwstawnych działań, też zbytnio zdrowiu nie służy. &lt;br /&gt;Najszczerszy optymista im więcej wie, tym mniej rozumie, co powoduje &lt;br /&gt;chorobotwórczy stres. Poza tym od dawna wiemy, że pesymista to też &lt;br /&gt;optymista. Tyle, że dobrze poinformowany.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ms8FEw9zJYQ/TeeOvKIA2WI/AAAAAAAAABU/hCyfNaZsV_g/s1600/Furious-32x32.png" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="32" width="32" src="http://2.bp.blogspot.com/-ms8FEw9zJYQ/TeeOvKIA2WI/AAAAAAAAABU/hCyfNaZsV_g/s320/Furious-32x32.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Postawą łączącą wymienione grupy światopoglądowe jest  dążenie do natychmiastowego przekonania innych o swojej racji&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Zwykle w głowie nam się nie mieści, że oto są ludzie &lt;br /&gt;posiadający inne poglądy niż my. Sądzimy, że to nieprawdopodobne by &lt;br /&gt;ktokolwiek wyznawał takie nieracjonalne i głupie ( czytaj: inne niż &lt;br /&gt;nasze ) poglądy. Mój szwagier przy takiej okazji wygłasza często &lt;br /&gt;sentencję: '&lt;b&gt;Chcesz mieć święty spokój, czy rację ?&lt;/b&gt;'&lt;br /&gt;Łatwo powiedzieć, trudniej przestrzegać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-2832104245662344177?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/2832104245662344177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/06/poglady-zdrowie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/2832104245662344177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/2832104245662344177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/06/poglady-zdrowie.html' title='Poglądy  a zdrowie'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-KnQTf-GTs08/TeeOH7mtdvI/AAAAAAAAAA8/DpUNRhTzn-M/s72-c/Avira-32.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-6736995663419069781</id><published>2011-05-27T14:45:00.000-07:00</published><updated>2011-05-27T14:45:11.215-07:00</updated><title type='text'>Kawa raczej pomaga czy szkodzi?</title><content type='html'>Przeczytałem artykuł w Onet.pl(za PAP z 24.05.2011r),że u mężczyzn regularnie pijących kawę, z kofeiną czy bez, spada ryzyko zachorowania na agresywnego raka prostaty. Liczba uczestników badania była imponująca - 48tys. Czas trwania - 20 lat, też. Studzi mój entuzjazm wieść, że uczestnicy raz na cztery lata dostarczali dane o ilości konsumowanej kawy. Raczej wątpię, by przez 20 lat wszyscy pilnie notowali ilość wypitych filiżanek.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Niezależnie od powyższego, aktualną, popartą jakimiś badaniami wiedzę o kawie można streścić następująco:&lt;/p&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt; Kawa nie powoduje chorób serca ani udaru mózgu, chyba że pije jej dużo osoba o wolniejszym metabolizmie. Ostrzeżenie: gen spowalniający rozkład kofeiny w wątrobie może posiadać nawet połowa populacji.&lt;/li&gt;&lt;li&gt; Nie stwierdzono związku między kawą a poziomem cholesterolu. Chyba , że pijemy kawę gotowaną. Ta poziom cholesterolu podnosi.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kawa poprawia pamięć krótkotrwałą. Zmniejsza ryzyko wystąpienia u mężczyzn kamienicy żółciowej. Zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona, raka jelita i wątroby oraz na cukrzycę typu 2.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kawa nie powoduje nadciśnienia, przejściowo może przyspieszyć tętno.&lt;/li&gt; &lt;li&gt; Możliwe, że picie powyżej dwóch filiżanek kawy dziennie przez kobiety ciężarne, zwiększa ryzyko martwego urodzenia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt; Duża ilość wypitej kawy powoduje niepokój i rozdrażnienie.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Inne opinie, to na razie albo hipotezy, albo mniemanologia. Co nie znaczy, że przedstawione nie mogą być unieważnione lub zmienione przez kolejne badania.&lt;br /&gt;Z badaniami związanymi z naszą dietą są co najmniej dwa duże kłopoty. Pierwszy - muszą być wieloletnie. Niestety, na zakończenie okazuje się, że wyniki są niezbyt wartościowe, bo badania startowały w oparciu o nieaktualną już wiedzę.&lt;br /&gt;Drugi  - zwykle nie ma jak sprawdzać doniesień uczestników o tym co jedzą. Zresztą, nie wyobrażam sobie tutaj precyzji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-6736995663419069781?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/6736995663419069781/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/kawa-raczej-pomaga-czy-szkodzi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/6736995663419069781'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/6736995663419069781'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/kawa-raczej-pomaga-czy-szkodzi.html' title='Kawa raczej pomaga czy szkodzi?'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-4762606946668770630</id><published>2011-05-18T14:48:00.000-07:00</published><updated>2011-05-18T14:48:54.664-07:00</updated><title type='text'>Jeden lek na całe zło ? Mało prawdopodobne.</title><content type='html'>Enzymy to wielkocząsteczkowe katalizatory przyspieszające specyficzne reakcje chemiczne.&lt;br /&gt;Niemal wszystkie reakcje chemiczne związane z funkcjonowaniem organizmów żywych, także wirusów wymagają współudziału enzymów, by osiągnąć wystarczającą wydajność. Enzymy są wysoce specyficzne wobec substratów (czyli związków wchodzących w reakcję ) . Jeden enzym zapewnia jedną, najwyżej kilka reakcji chemicznych. Jeśli go nie ma w naszym organizmie, lub jest za mało, mamy duży problem.&lt;br /&gt;Enzymy są podstawą istnienia życia, jako że są niezbędne do zajścia niemalże każdej reakcji chemicznej z odpowiednią szybkością i wydajnością.&lt;br /&gt;Większość enzymów definiuje metabolizm komórki czy organizmu. &lt;br /&gt;Enzymy są także ważnymi składnikami interakcji między organizmami czy komórkami. Leukocyty używają enzymów do zwalczania patogenów, z kolei bakterie  używają ich podczas infekcji i do obrony przed  systemem immunologicznym. Także wirusy używają enzymów (kodowanych przez swój materiał genetyczny lub enzymów gospodarza) do swojej replikacji czy podczas infekcji. Jady i toksyny organiczne również zawierają enzymy.&lt;br /&gt;W 2010 r przeczytałem elektryzującą informację (inf. PAP zamieszczona w Onet.pl 19.11.2010r ) pt.:'Naukowcy poznali enzym przedłużający życie ' Opisane tu jest odkrycie mechanizmu działania enzymu Sirt3, tłumiącego jakoby niekorzystne działanie wysokokalorycznej diety i chroniącego komórki przed starzeniem się. Pisze się, przytaczając pogląd owych naukowców, że możliwe jest wyprodukowanie pigułki, imitującej działanie enzymu, przedłużającej zycie. Znalazłem artykuł z 18.11.2010r 'Scientists ferret out a key pathway for aging' z motto w tłumaczeniu moim: 'Przez dekady uczeni szukają fundamentalnych biologicznych tajemnic procesów powodujących, że jedzenie mniejszej ilości kalorii zwiększa długość życia'  Z innego dowiedziałem się, że Sirtuin 3 (SIRT3) is localized in the mitochondrial matrix, where it regulates the acetylation levels of metabolic enzymes, including acetyl coenzyme A synthetase'. Czyli reguluje poziom acetylacji enzymów metabolicznych, cokolwiek  to znaczy. &lt;br /&gt;W sumie jest to pewnie odkrycie popychające naszą wiedzę o nas do przodu. Nie wiem jak bardzo do przodu. Natomiast bardzo wątpię, o czym już pisałem, by jeden, choćby dowolnie skomplikowany związek chemiczny, mógł być lekarstwem na całe zło.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-4762606946668770630?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/4762606946668770630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/jeden-lek-na-cae-zo-mao-prawdopodobne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/4762606946668770630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/4762606946668770630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/jeden-lek-na-cae-zo-mao-prawdopodobne.html' title='Jeden lek na całe zło ? Mało prawdopodobne.'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-2405520520791322355</id><published>2011-05-16T13:20:00.000-07:00</published><updated>2011-05-16T13:20:01.235-07:00</updated><title type='text'>Nadciśnieniowcy: nie objadać się węglowodanami !</title><content type='html'>W tekście; '&lt;i&gt;Kolejne propagowane diety...&lt;/i&gt;' z 6 maja opisałem w skrócie ubogą w węglowodany dietą Ducana. &lt;br /&gt;Węglowodany, inaczej cukry, składają się z atomów wodoru, węgla i tlenu. Są dla nas głównie materiałem i zapasem energetycznym, choć spełniają tez inne. ważne funkcje. Istnieją cukry proste np. glukoza i złożone, np. skrobia,. Większość cukrów, oprócz błonnika jest przyswajalna.&lt;br /&gt;Pismo "Archives of Internal Medicine" poinformowało w 2010 r o rezultatach badań nad dietą ubogą w węglowodany jako środku na obniżenie ciśnienia u nadciśnieniowców.&lt;br /&gt;Badania przeprowadzili naukowcy z Veterans Affairs Medical Center oraz Duke University Medical Center. Trwały rok.  objęto nimi około 150 osób. U części pacjentów zastosowano wspomnianą dietę, u pozostałych lek obniżający wchłanianie tłuszczów. Pacjenci zrzucili średnio 10 kg.&lt;br /&gt; Zmniejszenie wchłaniania tłuszczów pozwoliło zrezygnować lub ograniczyć stosowanie leków na nadciśnienie u 20% pacjentów. &lt;br /&gt;Dieta uboga w węglowodany zapewniła rezygnację lub ograniczenie stosowania leków u prawie połowy (47% pacjentów).&lt;br /&gt;Wyniki jednoznacznie wskazują dietę ubogą w węglowodany, jako środek skutecznie obniżający ciśnienie krwi u znacznej części chorych na nadciśnienie. Choć trzeba wziąć pod uwagę stosunkowo niewielką ilość uczestników badania oraz ich dobór, mogący mieć wpływ na wynik. Byli to bowiem prawdopodobnie weterani.&lt;br /&gt;W każdym razie efekty diety Ducana oraz rezultaty badań nad dietą ubogą w węglowodany, każą oczekiwać nowej dietetycznej mody : żadnych węglowodanów! Do tak sformułowanego hasła proponuje podejść nadzwyczaj sceptycznie. Proszę też zauważyć, że dieta okazała się skuteczna dla &lt;b&gt; połowy badanych &lt;/b&gt;. Dla drugiej połowy żadnej nadziei? Niestety, o naszym zdrowiu i chorobach wciąż wiemy niewiele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt; Dane o wynikach badań na podstawie inf. PAP zamieszczonej w Onet.pl 29.01.2010 r. &lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-2405520520791322355?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/2405520520791322355/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/nadcisnieniowcy-nie-objadac-sie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/2405520520791322355'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/2405520520791322355'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/nadcisnieniowcy-nie-objadac-sie.html' title='Nadciśnieniowcy: nie objadać się węglowodanami !'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-2359793242941199177</id><published>2011-05-15T11:51:00.000-07:00</published><updated>2011-05-15T11:51:35.308-07:00</updated><title type='text'>Badacze wydłużą ludziom życie ?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ks9mTVC5TIs/TdAZQ29qruI/AAAAAAAAAAQ/_DTMzLrzk4A/s1600/180px-Spermidine-3D-balls.png" imageanchor="1" style="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em"&gt;&lt;img border="0" height="67" width="180" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ks9mTVC5TIs/TdAZQ29qruI/AAAAAAAAAAQ/_DTMzLrzk4A/s320/180px-Spermidine-3D-balls.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W ludzkiej spermie m.in znajduje się spermidyna, związek organiczny należący do poliamin. Biologicznie chroni on DNA plemników przed kwaśnym środowiskiem pochwy, poza tym z innymi związkami steruje laktacją.&lt;i&gt; Rysunek obok pochodzi z Wikipedii&lt;/i&gt;. Badacze z Austrii zaaplikowali spermidynę m.in. myszom, stwierdzając, że przedłużyła im ( na razie myszom, nie naukowcom ) życie o 30%. Stężenie spermidyny znajdującej sie w ludzkich komórkach spada wraz z wiekiem. Z tych badań, których wyniki ogłoszono jeszcze w 2009r, wynika że właśnie spadek stężenia spermidyny jest, przynajmniej jedną z przyczyn, starzenia się organizmu. Optymiści już liczą, że łykanie stosownych pigułek ze spermidyną wydłuży życie średnio o 25 lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wątpię w zasadność takiego liczenia oraz zasadność oczekiwania, że jeden związek chemiczny, 'załatwi' przedłużenie życia. Jednak doniesienia tego typu, utwierdzają mnie w przekonaniu, że każda(y) z nas ma z grubsza zapisaną linię życia. Nie w księgach oczywiście, ale w genach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-2359793242941199177?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/2359793242941199177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/badacze-wyduza-ludziom-zycie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/2359793242941199177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/2359793242941199177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/badacze-wyduza-ludziom-zycie.html' title='Badacze wydłużą ludziom życie ?'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Ks9mTVC5TIs/TdAZQ29qruI/AAAAAAAAAAQ/_DTMzLrzk4A/s72-c/180px-Spermidine-3D-balls.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-5565996922978034430</id><published>2011-05-11T10:42:00.000-07:00</published><updated>2011-05-11T10:42:45.351-07:00</updated><title type='text'>Belgijski badacz: sól jest szkodliwa?  e tam!   Inni: a jednak  tak!</title><content type='html'>Dietetycy od dawna każą zmniejszać spożycie soli. W Wielkiej Brytanii ograniczenie spożycia jest nadzorowane przez państwo.&lt;br /&gt;Jednak ośmioletnie badania belgijskie, którymi objęto prawie cztery tysiące osób wykazały coś przeciwnego. Uczestników podzielono na trzy grupy spożywające różne ilości soli. Rzeczywiście zjedzoną ilość soli sprawdzano analizą moczu, czyli obiektywnie. Stwierdzono m.in że zwiększenie spożycia soli o 2,5 grama skutkuje wzrostem ciśnienia krwi zaledwie  o 1,71 mm słupa rtęci.&lt;br /&gt;Najwięcej (50) zgonów w wyniku chorób wieńcowo - naczyniowych stwierdzono wśród osób spożywających najmniej soli - 2,5 grama dziennie.&lt;br /&gt;W grupie delektującej się 3.9 g soli zmarły na wspomniane choroby 24 osoby.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W grupie mocno solących (6g dziennie) zmarło najmniej, bo 10 osób.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dane te opublikował w "The Journal of the American Medical Association"  prof.Jan Staessen z uniwersytetu w Leuwen.&lt;br /&gt;Podałem liczby ludzi zmarłych, bo widać że różnice są wyraźne.  &lt;br /&gt;Są opinie podważające wyniki badań, ale np. twierdzenie, że prof.Staessen  uwzględnił tylko ludzi młodych  ze średnią wieku 40 lat, wydaje mi się nieco naciągane.&lt;br /&gt;W końcu na 84 osoby zmarłe w wyniku chorób wieńcowo-naczyniowych &lt;b&gt;aż 60% to osoby mocno ograniczające spożycie soli&lt;/b&gt;. Właśnie ograniczenie spożycia soli miało tym chorobom zapobiegać.&lt;br /&gt;Nie namawiam do natychmiastowego zwiększenia spożycia soli. Sam nie zamierzam jednak spożycia soli ograniczać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czegoś podobnego do opisanego wyżej doświadczyłem kiedyś.Z wielkim entuzjazmem ograniczyłem spożycie tłuszczów ze względu na cholesterol. Po paru miesiącach radosny poszedłem  na stosowne badanie, przekonany o super wynikach. Owszem, cholesterol ogólny spadł, glicerydy spadły jak najbardziej,&lt;b&gt; ale zły cholesterol wzrósł dość znacznie&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Dziękuje za takie porady. Nie dość, że człowiek się męczy to jeszcze pogarsza swój stan zdrowia. Z solą może być podobnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;o badaniach belgijskich na podstawie inf. PAP w Onet.pl z maja 2011r.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-5565996922978034430?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/5565996922978034430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/belgijski-badacz-sol-jest-szkodliwa-e.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/5565996922978034430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/5565996922978034430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/belgijski-badacz-sol-jest-szkodliwa-e.html' title='Belgijski badacz: sól jest szkodliwa?  e tam!   Inni: a jednak  tak!'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-9083129660210326793</id><published>2011-05-10T12:23:00.000-07:00</published><updated>2011-05-10T12:23:09.595-07:00</updated><title type='text'>Te złe tłuszcze</title><content type='html'>&amp;nbsp; Tłuszcze są składnikami hormonów,&amp;nbsp; błon komórkowych,&amp;nbsp; siatkówki oka i osłonek włókien nerwowych. Mózg w 60 proc. składa się z tłuszczu.&lt;br /&gt;W tłuszczach rozpuszczają się witaminy A, D, E, K i cholina, dzięki której jesteśmy w stanie skoncentrować się i wykazać pomysłowością. Niedobór choliny pogarsza pamięć,&amp;nbsp; sprawia, że stajemy się rozdrażnieni i smutni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niewielki dodatek tłuszczu pozwala lepiej zaspokoić apetyt. Hamuje bowiem czynność wydzielniczą żołądka, dzięki czemu pokarmy trawione są powoli i później pojawia się uczucie głodu.&lt;br /&gt;Czyli co, jeść tłuszcz? &lt;br /&gt;Według najnowszych poglądów, co nie znaczy ostatecznie prawdziwych&lt;br /&gt;&amp;nbsp;- jeść, ale unikając &lt;i&gt;tłuszczy trans&lt;/i&gt;. To samo zło. Podwyższają poziom złego cholesterolu i obniżają poziom dobrego, przyczyniają się do rozwoju miażdżycy, upośledzają pamięć i uszkadzają białka komórek nerwowych mózgu. Niestety, tłuszcze trans sa w wielu produktach przemysłu spożywczego. Bo tanie i nie jełczeją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez wyrzutów sumienia a nawet koniecznie należy spożywać &lt;i&gt;wielonienasycone kwasy tłuszczowe&lt;/i&gt;. Są w tłoczonych na zimno olejach roślinnych, orzechach i tłustych rybach morskich, takich jak łosoś, makrela i śledzie. Ryby te zawierają cenny kwas omega-3. Ale tu jest hak. Kwas ulega zniszczeniu już w temperaturze 70 stopni. Czyli, jeśli chcę omega-3, powinienem jeść śledzie solone (chyba można je moczyć bez strat? ) albo sushi. Tylko czy z surowej ryby mój układ pokarmowy potrafi uzyskać składniki odżywcze ? &lt;p style="color:#990000;"&gt;Japończycy niby jedzą sushi, tyle że na razie nie wiem: na co dzień, czy od święta?&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-9083129660210326793?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/9083129660210326793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/te-ze-tuszcze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/9083129660210326793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/9083129660210326793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/te-ze-tuszcze.html' title='Te złe tłuszcze'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-915877695699213651</id><published>2011-05-09T13:55:00.000-07:00</published><updated>2011-05-09T13:55:35.247-07:00</updated><title type='text'>Czy mogą istnieć różne medycyny ?</title><content type='html'>Jeśli jestem chory, idę do lekarza stawiającego diagnozę i stosującego terapię opartą na aktualnie obowiązującej nauce i praktyce. Jest to medycyna konwencjonalna. Niezależnie od tej oficjalnej medycyny istnieją metody diagnozy i leczenia oparte na tradycji albo wręcz na mniemanologii stosowanej. W Polsce i nie tylko istnieją pojęcia 'medycyna naturalna',&amp;nbsp; 'medycyna alternatywna'&amp;nbsp; z rzadka pojawia się też termin 'medycyna komplementarna' W Ministerstwie Zdrowia USA istnieje instytut,&amp;nbsp; który zajmuje się medycyną niekonwencjonalną. Jest to: National Center for Complementary and Alternative Medicine, w skrócie NCCAM. Oni stosują pojęcie 'complementary and alternative medicine' w skrócie CAM i usiłują potwierdzić skuteczność lub wykryć terapie medycyny niekonwencjonalnej,&amp;nbsp; zagrażające życiu i zdrowiu. Podobno,&amp;nbsp; na razie nie mają wielkich osiągnięć. W ich nomenklaturze 'medycyna alternatywna' jest terapią stosowaną niezależnie lub zamiast medycyny konwencjonalnej. Natomiast medycyna komplementarna uzupełnia leczenie konwencjonalne. Ocena przez przeciętnego pacjenta trendu tworzącego niekonwencjonalną medycynę jest trudna. Z jednej strony wiem, że nowe skuteczniejsze leki i terapie w przeszłości tworzono wbrew obowiązującym w tym czasie oficjalnym poglądom. Z drugiej strony leczenie ludzi poza oficjalną służbą zdrowia&amp;nbsp; niekoniecznie wymaga lekarskiej, z mozołem zdobywanej wiedzy i praktyki. W rezultacie ewentualne obiecujące koncepcje giną w powodzi nieskutecznych, niekiedy dziwacznych lub szkodliwych pomysłów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-915877695699213651?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/915877695699213651/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/czy-moga-istniec-rozne-medycyny.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/915877695699213651'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/915877695699213651'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/czy-moga-istniec-rozne-medycyny.html' title='Czy mogą istnieć różne medycyny ?'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-3444810887784517092</id><published>2011-05-06T13:03:00.000-07:00</published><updated>2011-05-06T13:03:30.642-07:00</updated><title type='text'>Kolejne propagowane diety nie są bezpieczniejsze od mż.</title><content type='html'>Oto krótki opis diety niskowęglanowej, opartej na zasadzie: "jedz ile chcesz. ale wyłącznie chude mięso". Zwana jest dietą Ducana od nazwiska jej francuskiego twórcy.&lt;br /&gt;Kuracja dzieli się na cztery etapy. W pierwszym trwającym od jednego do dziesięciu dni, wolno jeść wyłącznie produkty wysokobiałkowe: chude mięso, podroby, ryby, owoce morza, drób (z wyjątkiem kaczki i bez skóry); jajka i chudy nabiał,bez sera żółtego. Rano zjada się dwie łyżki otrąb, żeby uniknąć zaparć.Waga spada gwałtownie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W drugim etapie można jeść&amp;nbsp; warzywa ale tylko co drugi dzień, albo w rytmie: tydzień wysokobiałkowy (jak w etapie pierwszym) plus tydzień, w którym dozwolone jest dodanie sałaty do kurczaka. Zasady diety dopuszczają też system 5 dni białkowych/5 białkowo-warzywnych lub nawet 2 dni białkowe/5 białkowo-warzywnych.Drugi etap ma trwać do uzyskania zakładanej wagi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trzecim etapie&amp;nbsp; wolno już sięgnąć po jedną porcję owoców i dwie kromki pełnoziarnistego pieczywa dziennie a dwa razy w tygodniu - produkty skrobiowe oraz cokolwiek całkowicie dotychczas zakazanego. Można też zjadać odrobinę żółtego sera.W jednym dniu tygodnia stosujemy&amp;nbsp; reżim wysokobiałkowy jak w fazie pierwszej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy wylicza go sobie indywidualnie w zależności od utraconej wagi: dziesięć dni nowej diety na każdy zrzucony kilogram. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni etap - to faza stabilizacji. Jeść można w zasadzie wszystko, ale raz w tygodniu ( w czwartek) obowiązuje reżim wysokobiałkowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piszę akurat o tej diecie, bo jest&amp;nbsp; skuteczna, przynajmniej na początku. W ciagu pół roku, badani stosujący dietę Ducana tracili średnio 13 kg, gdy druga grupa na diecie niskokalorycznej traciła nie więcej niż 6kg. Dieta jest droga, bo produkty proponowane przez doktora Ducana są drogie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, choć ta dieta wygląda na cudowną, może na dłuzszą metę, podobnie zresztą jak inne dotychczas proponowane diety, szkodzić zdrowiu. W wyniku spalania białka powstaja produkty szkodliwe: mocznik. amoniak, ciała ketonowe. Może być niebezpieczna dla mózgu, który potrzebuje glukozy. Co prawda organizm potrafi uzyskać glukozę z białek lub rezerw tłuszczowych, ale nie wiadomo jak długo to naszemu układowi nerwowemu nie szkodzi.&lt;br /&gt;W sumie, niestety, niestety, (mam nadwagę ) wydaje się, że skuteczną i zdrową dietą jest mż.(mniej żreć) Ale ja lubię jeść...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-3444810887784517092?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/3444810887784517092/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/kolejne-propagowane-diety-nie-sa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/3444810887784517092'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/3444810887784517092'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/kolejne-propagowane-diety-nie-sa.html' title='Kolejne propagowane diety nie są bezpieczniejsze od mż.'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3277903963082704052.post-6000665875254468798</id><published>2011-05-05T13:17:00.000-07:00</published><updated>2011-05-05T13:17:38.497-07:00</updated><title type='text'>Oficjalne i (lub) modne poglądy to niekoniecznie wiedza</title><content type='html'>Stawiam tezę, że oficjalna medycyna a też modna medycyna idą od zawsze w złym kierunku. Kolejne zwroty powodują ludzie zuchwale odrzucający twierdzenia&amp;nbsp; autorytetów. Ludwik Pasteur, francuski chemik i prekursor mikrobiologii był podobno wyśmiewany, gdy proponował ówczesnym chirurgom mycie rąk przed operacją... Alexandrowi&amp;nbsp; Flemingowi, odkrywcy penicyliny, pożałowano podobno początkowo 100 funtów na dalsze badania. W szybkim rozwoju produkcji penicyliny mieli swój udział Amerykanie. Szukali środka, który zabezpieczałby żołnierzy lądujących w Europie&amp;nbsp; przed groźnym wrogiem - chorobami wenerycznymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed Pasteurem, Flemingiem i innymi wybitnymi odkrywcami oraz&amp;nbsp; twórcami skutecznych terapii, medycyna się też rozwijała. Szukano różnych środków&amp;nbsp; leczniczych. Niekiedy w pocie czoła rozwijano teorie na zasadzie mniemanologii stosowanej. Nie zwracano przy tym większej uwagi na skuteczność owych teorii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W&amp;nbsp; XVII wieku na przykład&amp;nbsp; lekarz&amp;nbsp; Friedrich Hoffman opracował metodykę leczenia masażem wielkiej ilości chorób. Polski lekarz - Izydor Zabłudowski opublikował wiele prac naukowych, dzięki czemu masaż stał się ważnym, nawet przez chwilę głównym działem medycyny.&lt;br /&gt;Z kolei ksiądz bawarski - Sebastian Kneipp rozwinął i usystematyzował metody leczenia wielu chorób wodą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym być dobrze zrozumiany: wymienieni wyżej jak wielu innych, przyczynili się do rozwoju medycyny. Niektóre ich koncepcje i dokonania są aktualne i dzisiaj. Na przykład ksiądz Kneipp stworzył kawę słodową i chleb ziarnisty, a co ważniejsze - wprowadził zasady higieny i zdrowego odżywiania jako pojęcia&amp;nbsp; oraz praktykę. Masaż jest niezbędnym elementem rehabilitacji, poza tym przeżywa obecnie renesans, jako element zdrowego życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem polega na uznaniu w swoim czasie przykładowego&amp;nbsp; leczenia wodą czy masażu wręcz za panaceum, lek na całe zło. Takie podejście, którego podłoża zresztą nie rozumiem, ma miejsce wszędzie, nie tylko w medycynie. Polega to podejście na stworzeniu kierunku (trendu) w którym rozwija się teoria&amp;nbsp; a często i praktyka, przy totalnym&amp;nbsp; lekceważeniu innych kierunków badań i działań.&lt;br /&gt;Będę usiłował pokazać jak to wygląda w czasach nam współczesnych, bez prognozowania wartości trendów. Mam nadzieję natomiast, że pisanie moje dotrze do przyszłych wybitnych odkrywców, oczywiście jako sygnał zaledwie. Poza tym, jak będę opisywał i unaoczniał, to może sam coś zrozumiem..&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3277903963082704052-6000665875254468798?l=zdrowyhenryk.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/feeds/6000665875254468798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/oficjalne-i-lub-modne-poglady-to.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/6000665875254468798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3277903963082704052/posts/default/6000665875254468798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zdrowyhenryk.blogspot.com/2011/05/oficjalne-i-lub-modne-poglady-to.html' title='Oficjalne i (lub) modne poglądy to niekoniecznie wiedza'/><author><name>Henryk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09499325925124853427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-ReyokVt4Eyc/TePqrXfUoZI/AAAAAAAAAAc/UZNVxY8mY4A/s220/profil.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
